Czy przeciwutleniacze są niezawodnym lekiem na niepłodność i impotencję seksualną?

Czy przeciwutleniacze są niezawodnym lekiem na niepłodność i impotencję seksualną?

Przeciwutleniacze od dawna są stosowane w medycynie alternatywnej i zdrowiu jako lekarstwo na wiele schorzeń, od starzenia się po bezpłodność, które, jak się uważa, są spowodowane utlenianiem na poziomie komórkowym. Teraz nauka nadrabia zaległości i zadaje pytanie: czy antyoksydanty są niezawodnym sposobem leczenia niepłodności i impotencji seksualnej?

Tony Hagen z Instytutu Linusa Paulinga na Uniwersytecie Stanowym w Oregonie i Fransesco Visioli z Instytutu Studiów Zaawansowanych w Madrycie uważają, że tak. Hagen i Visioli opublikowali swoją analizę w Pharmacological Research.

Aby omówić przeciwutleniacze jako leczenie, musimy mówić o utlenianiu jako części problemu. „Jeśli uważa się, że stres oksydacyjny jest podstawowym czynnikiem powodującym niepłodność, powinniśmy być w stanie coś z tym zrobić” – mówi Hagen.

Dotyczy to w szczególności związanego z wiekiem spadku produkcji tlenku azotu, prowadzącego do zaburzeń erekcji. Tlenek azotu jest substancją, która rozluźnia i rozszerza naczynia krwionośne, w tym mięśnie gładkie prącia, które muszą być rozluźnione, aby umożliwić przepływ krwi przez tkankę erekcyjną.

Choroby zwyrodnieniowe związane z zaburzeniami erekcji i problemami z niepłodnością, takie jak wysokie ciśnienie krwi, zastoinowa niewydolność serca i cukrzyca, są również powiązane z niską produkcją tlenku azotu.

Hagen i Visioli uważają, że przeciwutleniacze mogą odwrócić taki spadek: „Dane z badań laboratoryjnych są bardzo solidne, wszystko dobre. Istnieją dowody na to, że może się to udać, a potencjalne korzyści mogą być ogromne. „W szczególności kwas liponowy jest bardzo obiecujący ze względu na jego trwały wpływ na funkcje naczynioruchowe i zdrowie.

Tymczasem zespół badawczy z University of Auckland, kierowany przez Mariana Showella, przyjrzał się 34 próbom klinicznym par poddawanych leczeniu niepłodności i podpłodności. Naukowcy z Auckland odkryli, że kobiety były ponad czterokrotnie bardziej narażone na zajście w ciążę, jeśli ich partnerzy przyjmowali doustnie antyoksydanty. Miały też pięciokrotnie większe prawdopodobieństwo urodzenia żywego dziecka.

„Podczas próby zajścia w ciążę w ramach programu wspomaganego rozrodu wskazane może być zachęcanie mężczyzn do przyjmowania doustnych suplementów antyoksydacyjnych, aby zwiększyć szanse ich partnerek na zajście w ciążę” – mówi Showell w komunikacie prasowym.

Chociaż niektórym mężczyznom z pewnością można pomóc, przyjmując przeciwutleniacze w leczeniu problemów z reprodukcją, należy niestety doradzić ostrożność. Potrzebne są dalsze badania, aby udowodnić ich skuteczność, a nadmierne spożycie może być niebezpieczne.

Sujets similaires

Laisser un commentaire

Votre adresse e-mail ne sera pas publiée.